Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wzruszenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wzruszenie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 marca 2010

Łeee! łee!


Wzruszam sie. Nieustannie sie wzruszam, na kazdym kroku. Wzruszam sie na reklamach, na zapowiedziach filmow, do swoich durnych mysli. Ale wzruszam sie tez w momentach szczesliwych dla innych. Cudze szczescie mnie wzrusza niebywale. Na tvnStyle jest seria programow o metamorfozach kobiet, (Czy dobrze wygladasz nago, Trinni i Susanna) i momenty kiedy te kobiety nabieraja pewnosci siebie, na nowo ucza sie siebie i swojego ciala, i staja sie nagle zupelnie innymi szczesliwymi kobietami, no normalnie lzy radosci splywaja mi po policzkach. Lubie takie chwile.:)

Szkoda, ze sprzatanie mnie nie wzrusza, bo moze bym sie w koncu zabrala za mieszkanie.;/